Sztuczna inteligencja Apple'a zaczyna pokazywać swoje karty, i nie wszystko ma swoją cenę. Podczas ostatniej konferencji prasowej firmy Tim Cook zasugerował, że Użytkownicy, którzy chcą w pełni wykorzystać potencjał Apple Intelligence, będą musieli zapłacić.Chodzi o dodanie nowych poziomów do iCloud+, które umożliwią intensywniejsze wykorzystanie sztucznej inteligencji, o czym wspominano już od konferencji WWDC26, ale teraz zostało to wyraźnie potwierdzone. Tymczasem długo oczekiwana sztuczna inteligencja Siri, udoskonalony asystent, który obiecuje płynne prowadzenie rozmów i rozumienie kontekstu, nie będzie dostępna na iPhone'ach w Unii Europejskiej w momencie premiery. Apple i Bruksela nadal nie doszły do porozumienia w sprawie regulacji rynku cyfrowego, co ponownie rozczarowuje europejskich użytkowników.
Ta informacja była szokiem dla tych, którzy kupili iPhone'a 16 lub 17, myśląc, że sztuczna inteligencja będzie w nich standardem bez żadnych ograniczeń. Firma Apple potwierdziła, że funkcje takie jak generowanie obrazów w Image Playground lub zaawansowane zapytania do sztucznej inteligencji Siri będą miały dzienne limity.Aby je prześcignąć, wymagana będzie subskrypcja iCloud+. Chociaż ceny i szczegóły nie zostały jeszcze ujawnione, kierunek jest jasny: sztuczna inteligencja w chmurze kosztuje, a Apple chce, aby była opłacalna.
Model płatności: iCloud+ jako klucz do dostępu do sztucznej inteligencji
Podczas telekonferencji poświęconej wynikom za trzeci kwartał 2026 roku Tim Cook odpowiedział na pytanie, które krążyło od miesięcy: jak Apple planuje sfinansować infrastrukturę Apple Intelligence? Jego odpowiedź była ostrożna, ale wymowna: „Wierzymy, że znajdą się osoby, które będą chciały z niej intensywnie korzystać, a w iCloud+ pojawią się opcje aktualizacji, które umożliwią awans w hierarchii”. Oznacza to, że obecny model iCloud+ (z planami 50 GB, 200 GB i 2 TB) zostanie rozszerzony o nowe poziomy przeznaczone do intensywnego wykorzystania sztucznej inteligencji.Według Marka Gurmana użytkownicy, którzy mają już pakiet 2 TB, mogą liczyć na wyższe limity, ale reszta będzie musiała poczekać, aż Apple ustali ceny.
Firma nie podała dat ani liczb, ale jasno dała do zrozumienia, że nie oznacza to całkowitego wyłączenia. Podstawowe funkcje Apple Intelligence, takie jak narzędzia do pisania i autokorekta, będą nadal działać bez dodatkowych kosztów. Problem pojawia się w przypadku zadań wymagających wydajnych modeli opartych na chmurze.takie jak generowanie fotorealistycznych obrazów czy kontekstowe odpowiedzi Siri AI. Apple ostrzegało już w komunikacie prasowym WWDC, że „niektóre funkcje, w tym generowanie obrazów, mają dzienne limity użytkowania, ponieważ korzystają z wydajnych modeli serwerów” oraz że „większość planów subskrypcji iCloud+ oferuje szerszy dostęp”.
Strategia ta przypomina strategie innych konkurentów, takich jak ChatGPT czy Gemini, które również oferują darmowy poziom z ograniczeniami oraz płatne plany do intensywnego użytkowania. Różnica polega na tym, że Apple integruje je ze swoim istniejącym ekosystemem subskrypcyjnym.Mogłoby to ułatwić przejście użytkownikom, którzy już płacą za przechowywanie danych w chmurze. Jednak niejasności co do tego, które dokładnie funkcje zostaną ograniczone i ile będzie kosztować rozszerzenie dostępu, wywołują niepewność wśród konsumentów.
Siri AI: wielki skok, którego Europa (na razie) nie zobaczy
Gwiazdą WWDC26 była Siri AI, zupełnie nowa wersja asystenta, która obiecuje zrewolucjonizować interakcję z urządzeniami Apple. Sztuczna inteligencja Siri umożliwia prowadzenie płynnych rozmów, rozumienie kontekstu osobistego, przeszukiwanie wiadomości i zdjęć oraz autonomiczne wykonywanie czynności w aplikacjach.Dodatkowo oferuje dedykowaną aplikację, bardziej naturalny głos i możliwość personalizacji. Wszystko to dostępne jest w systemach iOS 27, iPadOS 27 i macOS 27, ale z jednym ważnym zastrzeżeniem: w Unii Europejskiej sztuczna inteligencja Siri nie będzie dostępna na iPhonie, iPadzie ani Apple Watch w momencie premiery.
Apple twierdzi, że przepisy europejskie (ustawa o rynkach cyfrowych) zmuszą firmę do umożliwienia zewnętrznym asystentom dostępu do takiego samego poziomu integracji jak sztuczna inteligencja Siri, co uważa za zagrożenie dla prywatności i bezpieczeństwa. Firma zdecydowała się nie wdrażać tych funkcji w systemach iOS i iPadOS w UE, dopóki nie znajdzie rozwiązania satysfakcjonującego obie strony.Co ciekawe, Siri AI będzie dostępna na komputerach Mac i Apple Vision Pro w Europie, ponieważ systemy te nie są uznawane za „dominujące platformy” zgodnie z prawem UE. Użytkownicy iPhone'ów i iPadów będą musieli poczekać, a konkretna data nie została jeszcze ogłoszona, podczas gdy Apple i Bruksela będą negocjować.
Dla tych, którzy potrafią się tym cieszyć, Siri AI oferuje imponujące możliwości: potrafi streszczać wiadomości e-mail, tworzyć przypomnienia z rozmów, a nawet zmieniać perspektywę zdjęcia, wykorzystując modele przestrzenne. Jednak nawet poza Europą dostęp do najbardziej zaawansowanych funkcji będzie ograniczony przez nowe plany iCloud+.W drobnym druku Apple już teraz pojawia się ostrzeżenie, że „niektóre funkcje sztucznej inteligencji Siri wymagają przetwarzania w chmurze i podlegają dziennym limitom użytkowania”.
Co będzie dostępne dla wszystkich: Ulepszenia Apple Intelligence w iOS 27
Mimo ograniczeń iOS 27 wprowadzi wiele nowych funkcji opartych na Apple Intelligence, które będą dostępne w Europie, przynajmniej w wersji podstawowej. Aplikacja Zdjęcia zawiera trzy narzędzia do edycji wspomagane sztuczną inteligencją: Spatial Reframing, które umożliwia zmianę perspektywy obrazu; Zoom, który umożliwia wydłużenie krawędzi zdjęcia; oraz ulepszoną Gumkę, która usuwa obiekty, dając bardziej realistyczne efekty.Wszystkie z nich działają w oparciu o modele lokalne i chmurowe, a edytowane obrazy będą oznaczone niewidocznym znakiem wodnym SynthID, który będzie wskazywał, że zostały zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję.
Kolejną wyróżniającą się funkcją jest możliwość tworzenia własnych rozszerzeń Safari poprzez proste opisanie tego, czego potrzebujesz. Dzięki funkcji „Opisz rozszerzenie” użytkownik może poprosić na przykład o przycisk do zapisywania przepisów lub o organizator zakładek, a sztuczna inteligencja automatycznie je wygeneruje.Pojawi się również funkcja „Powiadom mnie”, która monitoruje zmiany na stronach internetowych i powiadamia o aktualizacjach – idealne rozwiązanie do śledzenia produktów niedostępnych w magazynie lub cen. Aplikacja Hasła staje się inteligentniejsza: jednym dotknięciem sztuczna inteligencja może autonomicznie poruszać się po stronach internetowych i zmieniać słabe hasła na silne.
Aplikacja Skróty jest udostępniana za pomocą funkcji „Opisz skrót”: teraz wystarczy wyjaśnić w języku naturalnym żądaną automatyzację, np. „włącz tryb „nie przeszkadzać”, gdy przyjdę do pracy”, a sztuczna inteligencja sama stworzy niezbędne kroki. Plac zabaw Image Playground również przechodzi modernizację, umożliwiając Twórz oryginalne obrazy za pomocą Image Playground i Apple Intelligence i edytuj je za pomocą gestów dotykowych lub opisówWszystkie te funkcje będą dostępne w języku hiszpańskim i w UE, choć niektóre, na przykład te wymagające przetwarzania w chmurze, będą miały limity dzienne, które zostaną rozszerzone dzięki iCloud+.
Apple podkreśla, że prywatność jest nadal fundamentalnym filarem. Nowa architektura Apple Intelligence łączy przetwarzanie na urządzeniu z prywatnymi serwerami chmury obliczeniowej, gdzie dane nie są przechowywane ani udostępniane Apple.Firma nawiązała współpracę z Google w celu dostosowania modeli Gemini do swojego ekosystemu, ale gwarantuje, że użytkownik zachowuje kontrolę nad swoimi danymi. Zewnętrzni eksperci mogą w każdej chwili zweryfikować te zapewnienia.
Krótko mówiąc, Apple Intelligence rozwija się błyskawicznie, ale ma to swoją cenę: użytkownik musi zdecydować, czy warto płacić za intensywne użytkowanie, czy zadowolić się podstawowymi funkcjami. Tymczasem Europejczycy pozostali bez klejnotu koronnego, sztucznej inteligencji Siri, na swoich iPhone'ach, czekając na porozumienie Apple i UE.Firma twierdzi, że wciąż pracuje nad rozwiązaniem problemu, ale nie podaje harmonogramu. Jedno jest pewne: sztuczna inteligencja Apple nie jest już tylko obietnicą: to rzeczywistość z ograniczeniami, z którymi musimy się nauczyć żyć.