OpenAI ze swojej strony nie pozostało obojętne. Firma kierowana przez Sama Altmana opublikowała publiczną odpowiedź, w której nazywa pozew Apple... „bezpodstawne i całkowicie niepotrzebne”Apple udostępniło e-maile i wiadomości, aby udowodnić, że oskarżenia są fałszywe. Konflikt, który rozpoczął się od odejścia kilku inżynierów Apple do OpenAI, zagraża redefinicji relacji w branży technologicznej.
Wniosek Apple o wydanie nakazu sądowego
Apple złożyło w poniedziałek wniosek o nakaz sądowy, zarzucając OpenAI i dwóm byłym pracownikom, Chang Liu i Tang Yew Tan, sprzeniewierzenie poufnych informacji o niezapowiedzianych produktach. Firma twierdzi, że poniesie nieodwracalne szkody Jeśli wykorzystywanie tych tajemnic nie zostanie powstrzymane, sąd został poproszony o zezwolenie na przyspieszone śledztwo w celu ujawnienia wszystkich osób zaangażowanych w proceder. Według akt sprawy, Apple zidentyfikowało już jedenastu innych byłych pracowników, którzy mogli brać udział w tym procederze.
W swoim pozwie Apple szczegółowo opisuje, że zaproponowało OpenAI pięć warunków, aby uniknąć nakazu sądowego. Firma AI zaakceptowała trzy z nich, ale odrzuciła dwa: zezwolenie prawnikom Apple na inspekcję wszystkich urządzeń i kont OpenAI w celu wykrycia tajemnic handlowych. Firma z Cupertino utrzymuje, że OpenAI odmawia współpracy w odzyskiwaniu skradzionych informacji.
Odpowiedź OpenAI i błędy Apple’a
OpenAI odpowiedziało na zarzuty wpisem na blogu, który punkt po punkcie obala oskarżenia. Firma twierdzi, że Nie ma i nie chce znać tajemnic Apple. i że wniosek o wydanie nakazu sądowego opiera się na „fałszywych informacjach”. Ponadto ujawnił, że prawnicy Apple popełnili błąd, wysyłając e-mail do niewłaściwej osoby, myląc dwa azjatyckie nazwiska, oraz że rzekoma rozmowa z głównym radcą prawnym OpenAI nigdy nie miała miejsca.
Firma Altmana opublikowała również wiadomości, z których wynika, że sami pracownicy Apple skontaktowali się z Chang Liu po jego odejściu, prosząc o pomoc w sprawie plików i odpowiedzi na pytania techniczne. OpenAI utrzymuje, że Apple próbuje ukryć własne braki w zabezpieczeniachponieważ szczątkowy dostęp byłych pracowników był wynikiem wewnętrznych złych praktyk, a nie skoordynowanej kradzieży.
Tło: od współpracy do rywalizacji
Konflikt wynika z przejęcia przez OpenAI firmy io, firmy projektowej założonej przez Jony'ego Ive'a, kultowego projektanta Apple. Po tym zakupie zatrudniono kilku kluczowych inżynierów, podobnie jak miało to miejsce w przypadku… Szef działu sprzętu Vision Pro opuścił Appleco skłoniło firmę z Cupertino do uznania OpenAI za bezpośredni konkurent na rynku sprzętuRelacja, która wcześniej opierała się na współpracy w dziedzinie sztucznej inteligencji, przerodziła się w otwartą walkę o talenty i technologię.
Apple zintegrowało już modele OpenAI ze swoimi systemami, ale teraz obawia się, że wiedza zdobyta przez byłych pracowników może zostać wykorzystana do tworzenia urządzeń bezpośrednio konkurujących z iPhonem i innymi produktami. Firma ostrzegła, że jeśli tajemnice handlowe zostaną włączone do produktów OpenAI, Apple musiałoby konkurować z własną technologią.
Ostatecznie, batalia prawna między Apple a OpenAI nie tylko stawia dwóch gigantów technologicznych naprzeciw siebie, ale także stawia fundamentalne pytania dotyczące mobilności talentów, ochrony własności intelektualnej i granic konkurencji w dobie sztucznej inteligencji. Wynik tej sprawy może stanowić ważny precedens dla całej branży.


