La NASA dała astronautom zielone światło na zabieranie ze sobą smartfonów, w tym iPhone'ów, podczas nadchodzących misji na Księżyc i Międzynarodową Stację Kosmiczną.To, co do tej pory brzmiało bardziej jak żart w mediach społecznościowych niż oficjalna polityka, stało się decyzją historyczną, która będzie miała bezpośredni wpływ Załoga-12 i Artemis II, kluczowych załogowych misji amerykańskiego programu kosmicznego w nadchodzących miesiącach.
Dzięki tej zmianie amerykańska agencja kosmiczna zrywa z trwającą od dziesięcioleci tradycją, w której Na pokładach statków praktycznie zakazano używania nowoczesnych urządzeń osobistychOd teraz astronauci będą mogli używać najnowocześniejszych telefonów komórkowych jako kieszonkowych aparatów fotograficznych i osobistych narzędzi do dokumentowania swoich przeżyć, zawsze zachowując ścisłe zasady bezpieczeństwa i bez konieczności włączania ich do krytycznych systemów misji.
Co dokładnie ogłosiła NASA na temat iPhone’ów na Księżycu?

Osoba odpowiedzialna za przekazanie tej wiadomości to Jared Isaacman, administrator NASApoprzez wpis na portalu społecznościowym X. W swojej wiadomości wyjaśnił, że Astronauci biorący udział w misjach Crew-12 i Artemis II będą mogli latać, mając do dyspozycji najnowsze smartfony, zmiana polityki, która była omawiana wewnętrznie od pewnego czasu, ale nikt nie spodziewał się, że zostanie potwierdzona tak szybko.
Według Isaacmana, Priorytetem tego środka jest zapewnienie załogom i rodzinom narzędzi do uwieczniania wyjątkowych chwil dla swoich rodzin i dzielenia się inspirującymi obrazami i filmami ze światemInnymi słowy, NASA zakłada, że współczesny telefon komórkowy to w praktyce bardzo wydajny i zawsze dostępny aparat, idealny do uchwycenia spontanicznych scen, które często umykają uwadze tradycyjnego sprzętu fotograficznego w kabinie samolotu.
Administrator podkreślił również, że Nie jest to po prostu „miłe” ustępstwo na rzecz astronautów.ale raczej głębszą zmianę sposobu myślenia w agencji. Według jego słów, decyzja ta jest również świadomym ćwiczeniem „Kwestionowanie dotychczasowych procesów” i przyspieszenie certyfikacji nowoczesnego sprzętu tak aby można go było bezpiecznie stosować na orbicie i w przyszłości, gdy człowiek będzie przebywał na powierzchni Księżyca.
Na razie NASA nie wydała żadnego publicznego oświadczenia. jakie dokładnie modele iPhone'a lub innych smartfonów Nie jest jasne, czy będą one częścią misji, czy też będą osobistymi terminalami dla astronautów, czy też urządzeniami specjalnie przygotowanymi do lotu. Wszystko wskazuje na to, że będą to urządzenia wybrane i przetestowane wcześniej, a nie telefony komórkowe, które każdy astronauta po prostu wyjmie z kieszeni przed wejściem na pokład statku kosmicznego.
Dlaczego iPhone’y i inne telefony komórkowe będą teraz dozwolone na platformie Artemis II
Przez dziesięciolecia Protokoły NASA były wyjątkowo rygorystyczne i dotyczyły każdego urządzenia elektronicznego, które nie zostało zaprojektowane specjalnie z myślą o kosmosie.Ryzyko zakłócenia pracy systemów statku, potencjalne problemy związane z rozładowanymi bateriami, promieniowaniem i konieczność zminimalizowania ryzyka awarii sprawiły, że nowoczesne telefony komórkowe nie nadawały się nawet do użytku osobistego.
Aby zatwierdzić urządzenie, agencja wymaga kompleksowe testy odporności materiałów na promieniowanie, wibracje, próżnię, ekstremalne temperatury i odgazowywanieWiele komercyjnych produktów zostało porzuconych po prostu dlatego, że proces walidacji był zbyt powolny lub kosztowny w porównaniu z korzyściami, jakie mogłyby przynieść misji. Dlatego w Artemis II najbardziej zaawansowana kamera, jaką początkowo planowano, była… lustrzankę Nikon z 2016 r. w towarzystwie kamer sportowych, które mają prawie dziesięć lat.
Dzięki temu nowemu podejściu Isaacman wskazuje, że NASA zdecydowała się przyspieszyć i dostosować te procesy bez narażania bezpieczeństwa.Chodzi nie o to, aby otwierać drzwi dla jakiegokolwiek gadżetu konsumenckiego, który mógłby latać niekontrolowanie, ale o identyfikację przypadki użycia niekrytyczne w którym urządzenia takie jak smartfony mogą dodawać wartości, nie zagrażając misji.
Kolejnym elementem układanki są plany komunikacji dla środowiska księżycowego. Sama NASA wraz z partnerami, takimi jak Nokia już od jakiegoś czasu pracuje nad sieciami 4G/LTE dostosowanymi do potrzeb Księżyca.Zaprojektowane głównie dla łazików i sprzętu naukowego. Chociaż telefony komórkowe astronautów nie będą działać tak, jakby były podłączone do sieci naziemnej, Wydarzenia te pokazują, że infrastruktura komunikacyjna wokół Księżyca ewoluuje. I że w perspektywie średnioterminowej nie jest nierozsądnym pomysłem zapewnienie pewnego stopnia łączności mobilnej w przyszłych bazach księżycowych.
W każdym razie agencja jasno dała do zrozumienia, że Podczas misji smartfony będą używane w trybie offlinePrzydadzą się do robienia zdjęć, nagrywania filmów, robienia szybkich notatek i korzystania z aplikacji, które nie wymagają połączenia z Internetem, ale nie do wykonywania połączeń telefonicznych czy przeglądania Internetu, tak jak robimy to na Ziemi.
Jak telefony będą wykorzystywane na orbicie i na Księżycu
Jedno z najczęściej zadawanych pytań w mediach społecznościowych od momentu ogłoszenia dotyczy czegoś bardzo podstawowego: Jak astronauta będzie korzystał z iPhone'a, mając na sobie skafander ciśnieniowy i grube rękawice? Obecne kombinezony nie są zaprojektowane z myślą o obsłudze standardowych ekranów dotykowych, więc zrobienie zdjęcia za pomocą jednego dotknięcia palca nie jest tak łatwe, jak mogłoby się wydawać.
NASA bada rozwiązania techniczne, aby Telefony komórkowe można aktywować bez konieczności fizycznego naciskania ekranu.Może to obejmować korzystanie z timerów, wyzwalaczy głosowych, predefiniowanych gestów, a nawet integrację z innymi systemami w skafandrze kosmicznym lub plecaku podtrzymującym życie. Ważne jest, aby astronauta mógł uchwycić i zarejestrować moment bez narażania innych zadań i własnego bezpieczeństwa.
Kolejnym kluczowym aspektem jest Baterie litowe i ich zachowanie w kosmosieW środowisku, w którym wyciek, przegrzanie lub nieoczekiwana awaria mogą mieć poważne konsekwencje, agencja poddała urządzenia rygorystycznym testom. konkretne testy bezpieczeństwa aby upewnić się, że nie stanowią zagrożenia ani dla statku kosmicznego, ani dla załogi. To jeden z punktów, który budzi najwięcej pytań opinii publicznej, a NASA podejmuje ten temat, udostępniając wewnętrzne dane i certyfikaty, choć nie wdając się w zbytnie szczegóły techniczne dla prasy.
Pomimo tych wyzwań, atrakcyjność telefonów jest oczywista: Jedno urządzenie łączy w sobie wysokiej jakości kamerę, narzędzia do adnotacji, odtwarzanie treści, pomiar czasu i wiele więcejz interfejsem, który astronauci znają już na pamięć. Skraca to czas szkolenia i sprawia, że integracja z codziennymi zadaniami misji staje się bardziej naturalna, zarówno na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, jak i podczas podróży wokół Księżyca.
W praktyce NASA dąży do Telefony komórkowe uzupełniają profesjonalne aparaty fotograficzneNie znaczy to jednak, że je zastąpią. Zdjęcia naukowe i zadania związane z oficjalną dokumentacją pozostaną w gestii wyznaczonych zespołów, a smartfon będzie swego rodzaju cyfrowym notatnikiem kieszonkowym, pozwalającym uchwycić „życie na pokładzie” z bardziej osobistej perspektywy.
Artemis II i Crew-12: pierwsze misje, w których debiutują telefony komórkowe
Nowa polityka zostanie wprowadzona wraz z dwie bardzo różne, ale równie ważne misje. Z jednej strony, Załoga-12wspólna misja NASA-SpaceX mająca na celu zabrać czterech astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną w celu wzmocnienia załogi po wcześniejszej ewakuacji medycznej. Z drugiej strony, Artemida II, wielka próba generalna powrotu człowieka na Księżyc.
Artemida II będzie Pierwsza załogowa misja NASA na Księżyc od ponad pół wiekuKapsuła Orion napędzana rakietą System startu w kosmos (SLS)Wykona około dziesięciodniowy przelot wokół niewylądowanego satelity, sprawdzając wszystkie systemy podtrzymywania życia i systemy komunikacji, które będą potrzebne później. Artemis III i kolejne misje, teraz z lądowaniem na powierzchni.
Załoga Artemis II składa się z Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy HansenGlover zostanie pierwszym Afroamerykaninem, który poleci w pobliże Księżyca, Koch pierwszą kobietą, która tego dokona, a Hansen poleci jako przedstawiciel Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej. Wszystko na to wskazuje. Będą pierwszymi ludźmi, którzy zabiorą smartfon tak daleko od Ziemi.
Z Europy i Hiszpanii misja jest śledzona ze szczególnym zainteresowaniem, ponieważ W kluczowe systemy Oriona i elementy programu Artemis zaangażowanych jest kilka europejskich firm i centrów technologicznychChociaż można się spodziewać, że telefony komórkowe, które będą latać, będą bardzo popularnymi modelami w Stanach Zjednoczonych, otwartość NASA na nowoczesny sprzęt komercyjny wysyła jasny sygnał europejskiemu przemysłowi: jest miejsce na rozwiązania opracowane w USA, które mogą znaleźć zastosowanie w przyszłych misjach, pod warunkiem, że pomyślnie przejdą wymagające testy certyfikacyjne.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Start Artemis II nastąpi po korekcie harmonogramu spowodowanej wyciekami paliwa wykrytymi w czasie poprzednich testów SLS.Opóźnienia techniczne wymusiły zmianę misji, ale dały też więcej czasu na dokończenie walidacji nowych urządzeń, które znajdą się na pokładzie, w tym smartfonów.
Precedens: Apple i inne urządzenia osobiste w kosmosie
Chociaż jest to pierwszy raz, kiedy NASA wyraźnie na to pozwala takie bezpośrednie wykorzystanie smartfonów podczas misji księżycowejTo nie pierwszy raz, kiedy produkty konsumenckie – a w szczególności produkty Apple – wyruszyły poza Ziemię. Przez lata Kilka urządzeń tej marki ma już swoją małą historię orbitalną.
W latach dziewięćdziesiątych Laptop Macintosh dwukrotnie leciał na pokładzie wahadłowca kosmicznego.Jego głównym zadaniem było testowanie zachowania interfejsów graficznych i urządzeń wejściowych w warunkach mikrograwitacji, w czasach, gdy NASA wciąż pracowała z komputerami obsługiwanymi niemal wyłącznie za pomocą klawiatury. W rzeczywistości w W 1991 roku wysłano pierwszy e-mail z kosmosu. dzięki oprogramowaniu Macintosh i AppleLink podczas misji STS-43 wahadłowca Atlantis.
Kilka lat później tę samą ścieżkę podążyły inne urządzenia kalifornijskiej firmy. Kultowy iPod pojawił się w rękach astronautów na Międzynarodowej Stacji KosmicznejUrządzenia te są wykorzystywane głównie do odtwarzania muzyki podczas eksperymentów i przerw, ale niektóre z nich wykorzystano także w badaniach medycznych i poznawczych, włączając je do szerszych protokołów.
En W 2011 roku dwa iPhone'y 4s wzięły udział w ostatniej misji wahadłowca kosmicznego Atlantis.Telefony te były przeznaczone do konkretnych testów i zastosowań stworzonych dla środowiska kosmicznego, choć zakres, w jakim załoga z nich korzystała, nigdy nie był do końca jasny. iPad i Apple Watch Często można je było zobaczyć na ISS
Oprócz oficjalnych lotów NASA, Prywatne misje stały się poligonem doświadczalnym dla bardziej swobodnego korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń.W wyprawach takich jak Polaris Dawn lub misje kosmiczne Axiom Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej astronauci podróżowali już ze smartfonami bez ograniczeń narzucanych przez agencję publiczną. To wcześniejsze doświadczenie posłużyło częściowo jako punkt odniesienia dla kroku, jaki NASA podejmuje obecnie w przypadku misji Artemis II i Crew-12.
Humanizacja przestrzeni i jej wpływ na społeczeństwo
Oprócz aspektów technicznych decyzja o pozwolić astronaucie wyjąć telefon komórkowy, aby zrobić zdjęcie z Ziemią lub Księżycem w tle Ma oczywisty komponent symboliczny. NASA zdaje sobie sprawę, że żyjemy w czasach, w których komunikacja w dużej mierze opiera się na języku wizualnym, którym wszyscy posługujemy się na co dzień: spontanicznych zdjęciach, krótkich filmach, klipach udostępnianych niemal w czasie rzeczywistym.
Agencja jest przekonana, że Treści tworzone przez astronautów przy użyciu ich telefonów komórkowych jeszcze bardziej przybliżą szerszej publiczności misje.W przeciwieństwie do klasycznego, wysoce zinstytucjonalizowanego i przefiltrowanego obrazu, nowe materiały będą oferować więcej codziennych scen: jak naprawdę wygląda życie wewnątrz statku kosmicznego, jakie to uczucie patrzeć na planetę przez okno lub jak załoga reaguje na orbitalny wschód słońca.
Użytkownicy mediów społecznościowych zaczęli już żartować z tej sytuacji, wyobrażając sobie astronautę prosi o ładowarkę USB-C, bo zostawił ją w module lub sprawdzanie powiadomień w kasku. Pomijając humor, sedno sprawy jest takie, że Kosmos jest coraz częściej postrzegany mniej jako coś odległego i zarezerwowanego dla kilku „superbohaterów”i bardziej jako środowisko pracy — i środowisko życia — w którym ludzie pielęgnują zwyczaje i używają narzędzi bardzo podobnych do naszych.
Dla samej NASA ta bliskość nie jest drobnostką. Agencja konkuruje o uwagę w nasyconym ekosystemie medialnym i Zdjęcia i filmy nagrane telefonem komórkowym mogą przyciągnąć uwagę młodych odbiorców, którzy niekoniecznie są zainteresowani raportem technicznym lub konferencją prasową.W Europie i Hiszpanii, gdzie zainteresowanie kosmosem współistnieje z wieloma innymi priorytetami medialnymi, tego typu treści mogą pomóc podtrzymać dyskusję na temat programu Artemis oraz możliwości naukowych i przemysłowych, jakie on otwiera.
Ostatecznie stawką nie jest tylko selfie z księżycem w tleAle liczy się nie tylko sposób, w jaki wspominamy i upamiętniamy ten powrót człowieka na Księżyc. Podobnie jak w przypadku czarno-białych zdjęć z misji Apollo, nagrania uchwycone teraz – niezależnie od tego, czy są technicznie doskonałe, czy nie – prawdopodobnie zapiszą się w naszej zbiorowej pamięci.
Ogólnie rzecz biorąc, decyzja NASA o zezwoleniu astronautom na zabieranie na Księżyc iPhone'ów i innych smartfonów oznacza interesujący zwrot akcji: Otwiera drzwi do wykorzystania powszechnie dostępnej technologii w ekstremalnych scenariuszach, wymusza przegląd starych procedur i obiecuje o wiele bardziej bezpośrednią i ludzką narrację w nadchodzących misjach., w którym Europejczycy i Hiszpanie również mają na szali przyszłość swojego przemysłu kosmicznego.