Czekając, aż HomePod będzie dostępny w języku hiszpańskim, co może się wydarzyć tej jesieni, jedną z głównych funkcji, których wielu z nas chce, jest rozpoznawanie głosu. W tej chwili inteligentny głośnik Apple nie rozróżnia głosów, a każdy użytkownik może wykonać dowolne zadanie, ale wkrótce może się to zmienić.
Niedawny patent Apple wskazuje, w jaki sposób firma chce, aby jego wirtualny asystent, Siri, rozpoznawał różne głosy i w zależności od głosu i osoby, której odpowiada, może wykonywać różne zadania lub uzyskiwać dostęp do danych różnych użytkowników.
Siri od dawna rozpoznaje głos użytkowników, o ile można używać „Hej Siri”, aby wirtualny asystent naszego iPhone’a zwracał na nas uwagę. Jeśli kiedykolwiek robiłeś test lub korzystałeś z niego regularnie, wiesz już, że tylko Ty możesz wywołać Siri swoją komendą „Hej Siri”, a jeśli ktoś inny spróbuje, asystent nie zwraca na to uwagi. Ten patent idzie znacznie dalej i Głos nie tylko różnicuje się podczas uruchamiania asystenta, ale także, w zależności od tego, kto mówi, uzyska dostęp do różnych funkcji i danych.
W ten sposób w domu, w zależności od tego, kto powie „Hej, Siri” do HomePoda, głośnik może uzyskać dostęp do różnych list Apple Music, czytać wiadomości od tej osoby i nie przekazywać ich nikomu innemu lub wykonywać określone zadania HomeKit według każdego użytkownika. Jeśli Apple chce, aby HomePod stał się punktem odniesienia dla asystentów domowych, ta funkcja jest dla niego niezbędna. Być może tej jesieni, wraz z nowymi językami dla inteligentnego głośnika, będziemy mieli nowe funkcje, ponieważ HomePod był wyraźnie nieobecny na ostatnim WWDC 2018. Wszystko to może zostać ujawnione już 12 września, w dniu, w którym podobno Apple może zaprezentować między innymi swoje nowe iPhone'y.