Czwarta beta iOS 12 to krok wstecz, czy Apple go rozwiąże?

iOS 12 to najnowszy system operacyjny firmy z Cupertino i bez wątpienia ten, który daje nam najlepsze wyniki przy ostatnich fiaskach. Niemniej jednak, Pomimo wszystkich naszych dobrych znaków, najnowsza wersja beta iOS 12 (beta 4) przedstawia problemy z wydajnością i wydajnością, które wcześniej się nie pojawiały. Niestety ostatni odcinek premiery iOS 12 jest tuż za rogiem, w połowie września powinien zaoferować nam ostateczną wersję i bez wątpienia iOS 12 wciąż ma wiele poprawek, wydaje się, że zrobili krok wstecz zamiast oczywistego krok naprzód.

Tydzień temu rozmawialiśmy o nowych błędach w iOS 12, ten, który stał się wyjątkowo nie do zniesienia, to ten, który powoduje, że pomimo odblokowania urządzenia, nie włącza się na ekranie. Dzieje się tak zwłaszcza, gdy czujnik oświetlenia wykryje, że światło jest bardzo słabe, więc nie wykazuje dużego zainteresowania zwiększeniem oświetlenia. Tak czy inaczej, to pierwszy problem iOS 12 Beta 4, który powoduje wiele skarg wśród użytkowników, ale nie jest to jedyny błąd, który denerwuje nas wszystkich testujących wersję.

Innym przykładem jest to, że żywotność baterii spadła katastrofalnie, nie jest na tyle poważna, aby powodować poważne reklamacje, ponieważ autonomia w iPhonie X jest nadal dobra, sytuacja się zmienia, gdy używamy nieco starszych terminali. Kolejnym poważnym problemem, który się pojawia, jest blokowanie podczas uzyskiwania dostępu do kamery z panelu blokującego lub przez aplikacje takie jak WhatsApp, terminal pokazuje interfejs aparatu, ale wszystko w rygorystycznej czerni, co uniemożliwia robienie zdjęć. Oczywiste jest, że mamy do czynienia z wersją beta i dlatego zawsze zalecamy użytkownikom, aby nie używali jej do normalnego użytku, ale Szczerze mówiąc, wydaje się, że jest to krok wstecz od dobrej wydajności, którą pokazywał iOS 12.


Obserwuj nas w Wiadomościach Google