Gurman ujawnił nam, co może być jedną z wielkich nowości iOS 17: Nie musiałbyś już mówić „Hej, Siri”, aby skorzystać z wirtualnego asystenta Apple, ale po prostu „Siri”.
Firma pracuje nad inicjatywą usunięcia „Hej” we frazie budzenia, aby użytkownik musiał powiedzieć tylko „Siri” wraz z poleceniem. Chociaż może się to wydawać niewielką zmianą, wprowadzenie zmiany jest wyzwaniem technicznym, które wymaga znacznej ilości szkoleń w zakresie sztucznej inteligencji i podstawowej pracy inżynierskiej.
Złożoność oznacza, że Siri jest w stanie zrozumieć pojedynczą frazę „Siri” w wielu różnych akcentach i dialektach. Posiadanie dwóch słów „Hej Siri” zwiększa prawdopodobieństwo, że system prawidłowo odbierze sygnał.
Zmiana nie jest tak prosta, jak się wydaje, ponieważ prawdopodobieństwo fałszywych trafień zwiększających się przy użyciu jednego słowa jest bardzo duże. Amazon używa jednego słowa „Alexa”, to prawda, ale jest to słowo, które na przykład w języku hiszpańskim jest znacznie trudniejsze do pomylenia niż „Siri”, które jest bardzo podobne do jednego z najczęściej używanych słów w naszym języku, „tak”.
Oprócz tej zmiany Gurman dodaje lepszą integrację z aplikacjami innych firm, a także innymi usługami. I chodzi o to, że pojawienie się sztucznej inteligencji pozostawiło wirtualnych asystentów trochę „w pieluchach”, a jeśli Siri była już w tyle za resztą, teraz wygląda to na kiepski żart. Zadania tak proste, jak dodanie wielu elementów do listy przypomnień za pomocą jednego połączenia z Siri, są niemożliwe. Wielu z nas wiąże duże nadzieje z iOS 17 i Siri, a ta informacja od Gurmana to świetna wiadomość dla wszystkich. Za mniej niż 48 godzin zostawimy wątpliwości, oczekiwanie dobiega końca.