Nieco ponad dwa lata temu wiele hollywoodzkich celebrytów zobaczyło dużą liczbę osobistych zdjęć rozpowszechnianych swobodnie w Internecie, co szybko zostało nazwane #celebgate. szybko FBI aresztowało sprawców włamania na celebrytów i pokazało, że Apple nie ponosi winy w tym ataku, ponieważ hasła używane przez hakerów zostały dostarczone przez celebrytów, odpowiadając na e-maile podszywające się pod firmę z Cupertino i proszone o podanie kodu dostępu.
We wrześniu ubiegłego roku Edward Majerczyk, 29-letni mieszkaniec Chicago, przyznał się do kradzieży zdjęć dużej liczby celebrytów. Kilka dni temu odbył się proces, w którym został skazany na 9 miesięcy więzienia za ataki phishingowe, które przeprowadził na ponad 300 kont iCloud i Gmail, w tym wielu celebrytów. Gdy uzyskali dostęp do konta pocztowego, mogli również uzyskać dostęp do zdjęć przechowywanych w iCloud. Został również skazany na zapłacenie grzywny w wysokości 5.700 USD niezidentyfikowanej ofierze oraz na pokrycie kosztów sądowych, które wyniosły 11.400 XNUMX USD.
Chociaż Majerczyk przyznał się do kradzieży haseł ponad 300 osób, zapewnia jednak, że nie był zamieszany w publikację i dystrybucję w internecie skradzionych zdjęć wideo. W pierwszej kolejności zaczęły krążyć w Dark Web, by później zacząć być dystrybuowane poprzez pliki torrent i fora tak popularne jak 4chan. Majerczyk jest drugą osobą oskarżoną w tej aferze. Jako pierwszy trafił do więzienia Ryan Collins z Pensylwanii, który przyznał się do uzyskiwania dostępu do 50 kont iCloud i 72 kont Gmail za pośrednictwem wiadomości phishingowych. Został skazany na 18 miesięcy więzienia.